Dzisiaj międzynarodowy dzień pizzy, znakomity pretekst do tego, żeby przypomnieć sobie, jak znakomicie smakuje. Zwłaszcza, gdy sami ją upieczemy i dobierzemy nasze ulubione dodatki. Pizza to wdzięczne danie dla tych, którzy chcą popisać się inwencją czy zaprosić znajomych na smaczny obiad.
Jak zrobiła międzynarodową karierę?
Początki pizzy, choć kojarzy się ona z Italią, sięgają starożytnej Grecji. To tam po raz pierwszy wypiekano okrągłe, płaskie placki, które skrapiano oliwą z oliwek i posypywano ziołami. Powoli stawały się coraz popularniejsze i zawędrowały w rejony dzisiejszych południowych Włoch. Właśnie tam, w Neapolu, w siedemnastym wieku, zaczęto dodawać do nich pomidory i nazwano “pizza”, a sprzedawano je wprost na ulicy. Żywili się nimi biedniejsi mieszkańcy miasta, bo były tanie, a przy tym sycące.
Być może taki zupełnie niepozorny placek nie zrobiłby międzynarodowej kariery, gdyby nie to, że w 1889 roku królowa Małgorzata Sabaudzka wybrała się na przechadzkę wśród prostych mieszkańców Neapolu. I zapragnęła spróbować tego, czym raczą się jej poddani. Smak pizzy tak bardzo przypadł jej do gustu, że wkrótce wezwała piekarza Raffaela Esposito do pałacu, prosząc, aby upiekł dla niej placek.
Czytaj dalej…